Wiadomości ze świata ubezpieczeń
LINK4
- Ubezpieczenie OC do 30% tańsze
- Honorujemy wypracowane zniżki
- Decyzja o wypłacie odszkodowania w 72 godziny
AXA Direct
- Ubezpieczenie OC już od 347zł rocznie
- Dodatkowa zniżka za zakup przez Internet
- Składkę wyliczysz online w 5 minut
SKOK ubezpieczenia
- Do wygrania wakacje marzeń
- Atrakcyjna, wyjątkowo niska cena
- Tanie NNW, Assistance od 10 zł
AVIVA
- W pakiecie 50% taniej
- Zachowujesz zniżki od poprzedniego ubezpieczyciela
- 50% zniżki dla kobiet + niespodzianka
Allianz Direct
- Składka w jednej, dwóch lub trzech ratach
- Zniżki od poprzedniego ubezpieczyciela
- Wszystkie formalności online
Dlaczego warto czytać podpisywane umowy
Panu Edwardowi z Biłgoraju ukradziono samochód. Samochodu nie odzyskano, policja umorzyła sprawę. Jako że samochód posiadał ubezpieczenie AC, pan Edward złożył dokumenty w celu wypłaty odszkodowania z tytułu utraconego mienia. Dostał odpowiedź odmowną - w uzasadnieniu ubezpieczyciel - HDI Asekuracja - napisał, że do wniosku nie zostały załączone papiery potwierdzające posiadanie i sprawność systemu alarmowego np. dowód zamontowania, gwarancję alarmu, itp.
Sprawa znalazła swój finał w sądzie, gdzie próbowano kwestionować decyzję firmy ubezpieczeniowej. Na pierwszy rzut oka sytuacja wydaje się jasna - skoro ukradziono samochód, to należy się odszkodowanie za poniesione straty. Niezależnie od tego czy alarm jest zamontowany i czy jest aby sprawny. Sąd uznał roszczenia pozywającego uznając jego prawo do odszkodowania, jednak zanegował sam charakter podpisywanej umowy przyznając rację pozwanej firmie.
W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, że skoro pan Edward zgodził się na podpisanie umowy w której jest klauzula o konieczności złożenia dokumentów potwierdzających działanie alarmu, powinien takiej umowy przestrzegać, niezależnie od faktycznych przyczyn kradzieży. Na tej podstawie odmówiono wypłaty odszkodowania.
Źródło: Ubezpieczenia.onet.pl